
Gdy świat nagle się zawala, gdy w jednej chwili tracisz wszystko – ukochanego opiekuna, dom, ciepłą, miękką kanapę, poczucie bezpieczeństwa. A w zamian otrzymujesz tylko betonowy boks, budę, masę obcych

Gdy świat nagle się zawala, gdy w jednej chwili tracisz wszystko – ukochanego opiekuna, dom, ciepłą, miękką kanapę, poczucie bezpieczeństwa. A w zamian otrzymujesz tylko betonowy boks, budę, masę obcych

22 LISTOPADA 2019 R. MUSIELIŚMY POŻEGNAĆ ARESA… Pokonał go wiek, pokonały choroby – serca, nerek, stawów, guz na jelicie. Przestał chodzić, ból zaczął się nasilać. Dopadła go niestety regularna starość.

U jednego z naszych adoptowanych kocich podopiecznych, Karima, niedawno zdiagnozowano triaditis. Terminem triaditis określa się zespół trzech chorób: zapalenia trzustki, zapalenia dróg żółciowych i idiopatycznej choroby zapalnej jelit. Do tego

Wiercik, mały mieszkaniec schroniska, w maju 2019 r. nagle zaczął być osowiały, piszczał przy dotyku, słaniał się na łapkach. Badania krwi wykazały niedoczynność tarczycy, chłopak dostał leki, jednak poprawy stanu

Melisa ma już 12 lat. Życie jej nie oszczędzało: najpierw złe miejsce w którym żyła, interwencja, schronisko. Duży strach, brak zaufania do człowieka. Kiedy wydawało nam się, że wychodzimy na

Mikuś to stateczny dżentelmen w wieku 12+. Badania wykazały zmianę w sercu (endokardiozę zastawki dwudzielnej) oraz zmiany na wątrobie.

Nygus trafił do schroniska w Milanówku na początku lutego 2019 r. razem z koleżanką Luną. Kilka ostatnich lat psy spędziły, wspólnie mieszkając na terenie stajni.

Pandzia trafiła do schroniska w Milanówku pod koniec marca 2019 r. Zauważyliśmy, że sunia szybko się męczy, ciągnie za sobą tylne łapy, a jej brzuch wydaje się opuchnięty.

Myszka stała się podopieczną schroniska w lipcu 2018 r., gdy jej opiekunka została hospitalizowana. 12-letnia sunia, która całe życie spędziła w mieszkaniu, nie potrafiła korzystać z budy… 30 września została adoptowana.