
Jedi trafił do schroniska w Milanówku 12 sierpnia 2020 r. Wychudzony, zaniedbany, niewidomy… Pojechaliśmy z nim na konsultację okulistyczną (koszt: 85 zł). Z dużym prawdopodobieństwem ślepota uwarunkowana jest genetycznie lub

Jedi trafił do schroniska w Milanówku 12 sierpnia 2020 r. Wychudzony, zaniedbany, niewidomy… Pojechaliśmy z nim na konsultację okulistyczną (koszt: 85 zł). Z dużym prawdopodobieństwem ślepota uwarunkowana jest genetycznie lub

Misio został adoptowany razem ze swoją przyjaciółką Leną w maju 2020 r. Opiekunowie zauważyli u niego trudności w podnoszeniu się, ewidentne kłopoty z poruszaniem. We wrześniu 2020 r. u Misia

10 września 2020 r. Turbo przegrał walkę z chorobą. Biegaj szczęśliwy za Tęczowym Mostem! W moczu Turbo, nowego podopiecznego schroniska, zauważyliśmy krew. Pojechaliśmy z nim do weterynarza na badanie krwi,

Sporo złego musiało spotkać Całuska. Trafił do schroniska w Milanówku w złym stanie – i nie stało się to w dzień czy tydzień, musiał być naprawdę długo zaniedbywany. Przedstawił nam

Z barbarzyńcą ma wspólne jedynie to, że prawdziwym barbarzyństwem jest wylądowanie na starość w schroniskowym boksie… Niewidomy, trafił do schroniska cały zakołtuniony, z masą kleszczy. Ktoś szybko zdecydował się dać

Przysłowie mówi „do trzech razy sztuka” i w przypadku Nugata ta trzecia sztuka okazała się najpiękniejszą, najwspanialszą i najważniejsze – ostatnią, z happy endem, na dobre i na złe. Po dwóch

Dzięki darowiznom kupiliśmy dla podopiecznych schroniska w Milanówku 100 obroży przeciwkleszczowych Foresto dla dużych psów oraz 5 obroży dla psów małych. Teraz psiaki będą mogły bezpiecznie spacerować po lesie. Koszt

30 stycznia 2020 r. Lenka, podopieczna schroniska w Milanówku, przeszła operację kolana polegającą na usunięciu uszkodzonej części łąkotki przyśrodkowej stawu. Lekarze są zadowoleni z przebiegu operacji, wszystko poszło zgodnie z

Pracownik schroniska zgłosił, że mała Marinka bardzo dużo pije. Zrobiliśmy badania krwi, w których zaniepokoił lekko podwyższony mocznik. Zabraliśmy zatem dziewczynę na USG (koszt: 120 zł), echo serca (180 zł)

Sindbad trafił do schroniska w 2016 r. jako szczeniak wraz z 5 rodzeństwa. Wszystkie psiaki były wychudzone, zaniedbane i bardzo lękliwe. Przez długie 3 lata czekał na dom. Pod koniec