
Budda trafił do naszego schroniska w sierpniu 2021 r. Z początku bardzo nieufny, stronił od towarzystwa ludzi, niczego dobrego się po nas nie spodziewał. Przypuszczamy, że zanim do nas trafił

Budda trafił do naszego schroniska w sierpniu 2021 r. Z początku bardzo nieufny, stronił od towarzystwa ludzi, niczego dobrego się po nas nie spodziewał. Przypuszczamy, że zanim do nas trafił

Psi senior. Za kratami dokładnie od 2016 roku, czyli większość swojego psiego życia. Czas spędzony w schronisku, wilgoć, chłód nie służą stawom Jogiego. Wspomagamy go wizytami u specjalistów, w szczególności

Feliz to psi senior, który trafił do schroniska w Milanówku na początku lutego 2022 r. Feliz cierpi na zespół przedsionkowy. Trafił do nas mocno niedożywiony, zaniedbany. Niedowidzi, niedosłyszy. Ma problemy

Pod koniec marca Gawor, nasz schroniskowy weteran, przeszedł zabieg sanacji jamy ustnej. Niestety Gaworkowi po tym zabiegu zostały tylko trzy zęby: dwa siekacze i jeden kieł. Mimo, że usunięto aż

Piotruś odwiedził stomatologa. Z powodu stanu zapalnego jamy ustnej chłopak stracił wszystkie zęby Usunięto też pozostałości korzeni oraz korony. Przy okazji kocurek został wykastrowany. Piotruś ma FIV, jest więc pacjentem

Adoptowany z milanowskiego schroniska Koldar musiał przejść pilny zabieg stomatologiczny. Jego koszt, 900 zł, pokryło nasze stowarzyszenie.

Niedawno poczuliśmy, że z Cywilkowego pyszczka nie pachnie najlepiej. Umówiliśmy się zatem do stomatolog Alicji Gajosz w Przychodni Weterynaryjnej Vet Care w Pruszkowie. Wcześniej Cywil miał badania krwi – wszystko

Od wielu lat wspieramy finansowo adopcyjną rodzinę chorego na padaczkę Moruska. Co miesiąc dokładamy się 150 zł do leków dla chłopaka, ostatnio sfinansowaliśmy operację usunięcia zmiany na powiekach (766 zł).

Mały Lolek trafił do nas w połowie listopada prosto z lecznicy weterynaryjnej, gdzie przebywał po przebytym wypadku komunikacyjnym. Stwierdzono złamanie wyrostka łokciowego. Widać było, że Lolek cierpi, utykał. Umówiliśmy konsultację

Rufus, były podopieczny schroniska w Milanówku, musiał przeprowadzić się ze swoją opiekunką z mniejszej miejscowości do Warszawy. Duża ilość bodźców, w tym obcych psów, za którymi nie przepada, zmieniła spacery