
W 2024 r. Olaf mocno uszkodził sobie poduszkę w łapie. Konieczna była interwencja chirurgiczna. To przykre zdrowotne wydarzenie dało nam nowe informacje o psiaku. Dowiedzieliśmy się, że Olaf jest prawdziwym aniołkiem.
Całą drogę do lecznicy grzecznie przeleżał na siedzeniu. Jazda z nim to prawdziwa przyjemność. W lecznicy był przyjacielem całego personelu. Każdego z radością witał i żadne zastrzyki ani zabiegi nie zburzyły jego dobrego humoru. W schroniskowej izolatce był bardzo spokojny, dużo śpał, odpoczywał od schroniskowego zgiełku, nie niszczył. Wytrzymuje z potrzebami fizjologicznymi do wyjścia na zewnątrz.
Dzięki działalności stowarzyszenia mogliśmy pokryć koszt operacji Olafa.
Od maja 2024 r. Olaf mieszka w hoteliku, którego miesięczny koszt w wysokości ok.1000 zł ponosi Stowarzyszenie SCHRON.