Ima została adoptowana z naszego schroniska w 2024 r. jako kilkumiesięczne szczenię. Półtora roku później opiekunka Imy zauważyła, że suczka wpadać na różne przemioty, niekoniecznie małe, takie jak ogrodzenie czy drzewo. Widoczne również było zmętnienie soczewek. Poszerzona diagnostyka wykazała, że Ima ma małoocze oraz zaćmę młodzieńczą. Małoocze to wrodzona wada rozwojowa, polegająca na nienaturalnym zmniejszeniu jednej lub obu gałek ocznych. Często towarzyszą jej inne nieprawidłowości, jak zaćma czy dysplazja siatkówki. Wada wynika z czynników genetycznych  lub infekcji u matki w czasie ciąży.

W marcu 2026 r. Ima była operowana przez doktora Garncarza. Operacja się udała, ale ze względu na małoocze nie można było wszczepić Imie soczewek. Będzie widziała, choć gorzej. Słabo z bliska, lepiej z daleka.

Z uwagii na bardzo wysoki koszt (prawie 8000 zł) operacji wspomogliśmy dom adopcyjny Imy połową kwoty operacji.