Współfinansowaliśmy leczenie Platona – psa u którego zdiagnozowano przewlekłą niewydolność nerek. Niestety zarówno my jak i Platon przegraliśmy nierówną walkę z tą okropną chorobą. Platon w końcówce życia miał tak wielkie szczęście, że nie odchodził samotnie w schroniskowym boksie, a był zaopiekowany w DT.