Wspomogliśmy dom adopcyjny szczeniaka Maksia w opłaceniu faktur za dwie z trzech operacji jednej z łap. Małemu Maksiowi zaczęły się wykrzywiać przednie łapki, zaczął odczuwać ból. Po prześwietleniu i konsultacjach okazało się, że nieproporcjonalnie szybko rosną mu kości przednich łapek. Fachowo nazywa się to „niestosunek kości w stawie nadgarstkowym”. Przeszedł operacje stabilizacji stawów i zabezpieczenia kości przed gwałtownym rośnięciem. Była to pierwsza operacja oszczędzająca, która nie przyniosła oczekiwanego efektu. W lipcu i wrześniu Maksio przeszedł kolejne operacje, dzięki którym  będzie mógł swobodnie i bez bólu się poruszać.
Stowarzyszenie opłaciło zabiegi za łączną kwotę 5000 zł.