Gaja straciła dom. Razem z kolegą Racuszkiem trafiła do schroniska prosto z domowej kanapy. W schronisku Gaja wylizywała sobie brzuszek, koniczne były zatem badania: profil diagnostyczny z T4 i B12, echo serca, USG jamy brzusznej oraz badanie moczu. W USG wyszła lekka przebudowa jelit w typie IBD. Dodatkowo zapalenie pęcherza – w badaniu moczu wyszła duża ilość bakterii. Szczęśliwie Gaja została szybko adoptowana i już w warunkach domowych będzie dochodziła do siebie 😊