
Blake to psi, niewidomy staruszek, zagubiony i przestraszony miejscem w którym się znalazł – schroniskiem.
Pierwsze co zrobiliśmy to zabraliśmy seniorka do psiego okuisty, który potwierdził, że jest on całkowicie nie widomy, ale nie cierpi i nie wymaga podawania leków i kropelek do oczu.
Bardzo szybko Blake znalazł dom. Nasze stowarzyszenie tuż po adopcji opłaciło podstawowe badania oraz zabieg stomatologiczny Blakea.